Uzupełniłem galerię o kilka nowych zdjęć, które wykonałem w Wałbrzychu i okolicach Gór Sowich. Odnaleźć je można w galerii, w dziale zdjęcia.
Mimo że nie ma dowodów na to, aby to małe zwyrodniałe miasteczko rzeczywiście stanowiło największą tajemnicę oraz źródło wszelkich znanych nam rzeczy, jest ono prawdziwe a jego istnienie można uznać za pewne. Istnieją też pewne znaki, pewne aspekty i elementy naszego życia, które nie pozostawiają wątpliwości co innego faktu – prędzej czy później znajdziemy się w tym małym zwyrodniałym miasteczku, czy tego chcemy czy nie. Albowiem gdy niebo zaczyna nam ciemnieć przed oczami, a nasze kości stają się miękkie jakby w rozkładzie, wiemy już że wszystkie drogi naszego życia prowadziły nas – i tylko tam nas mogą prowadzić – do tego małego zwyrodniałego miasteczka. Zrozumiemy wtedy, że wszystko wkoło nas, wszystko wewnątrz nas, posiada bezpośredni punkt styczności z tym tajemnym miejscem, tym źródłem wszystkich rzeczy.

