Przedstawiam kilka cytatów z “Being No One” Thomasa Metzingera. Jest to tekst wymagający wprowadzenia, którą to rolę dobrze spełnia przetłumaczony przeze mnie wcześniej wykład. Zachęcam do obejrzenia go przed lekturą.
Dla wygodniejszego czytania zamieszczam również link do wersji pdf poniższego tekstu.

***

Przezroczystość treści reprezentacyjnych

“Reprezentacja przezroczysta to wewnętrzne przedstawienie stanów świata, którego treść funkcjonalnie została zdefiniowana przez system jako faktyczna.”

“W pełni przeźroczyste reprezentacje fenomenalne zmuszają świadomy system, aby wobec ich treści funkcjonalnie stawał się naiwnym realistą: wszystko, co reprezentowane jest przezroczyście, doświadczane jest jako rzeczywiste i dla systemu istnieje.”

“Przezroczystość to szczególna forma ciemności. W fenomenologii doświadczenia wzrokowego przezroczystość oznacza tyle, że nie możemy czegoś widzieć, ponieważ jest to przezroczyste. Nie widzimy okna, tylko przelatującego za nim ptaka. Przezroczystość fenomenalna oznacza jednak, że subiektywnemu doświadczeniu nie jest dostępna określona rzecz, mianowicie reprezentacyjny charakter treści świadomego doświadczenia. Analiza ta dotyczy wszystkich naszych modalności zmysłowych, w szczególności zaś naszego zintegrowanego, fenomenalnego modelu świata. Narzędzia reprezentacji nie mogą być już reprezentowane jako narzędzia, stąd doświadczający system z konieczności uwikłany jest w naiwny realizm. Dzieje się tak, ponieważ z konieczności musi on doświadczać siebie jako będącego w bezpośrednim kontakcie z aktualną treścią swej świadomości. Fenomenologia przezroczystości to fenomenologia pozornie bezpośredniej percepcji. To, co nie jest dostępne świadomemu doświadczeniu, to prosty fakt, że doświadczenie to zachodzi w pewnym medium. Zatem przezroczystość treści fenomenalnej prowadzi do kolejnej cechy świadomego doświadczenia, mianowicie do subiektywnego wrażenia niezapośredniczenia.”

“Doświadczana zmysłowo obecność czegoś zmusza nas, abyśmy jeszcze poniżej poziomu, w którym zachodzi poznanie, zakładali istnienie tego, co jest nam w ten sposób prezentowane. Treść przedstawieniowa (presentational content) stanowi paradygmatyczny przykład przezroczystej treści fenomenalnej, ponieważ jest ona aktywowana tak szybko i tak niezawodnie, że wszelkie wcześniejsze etapy jej przetwarzania są niedostępne introspekcji. Fakt, że wszystko to stanowi tak naprawdę pamiętaną teraźniejszość, a także reprezentacyjny charakter treści danych zmysłowo, nie są nam dostępne, bowiem uwaga ma dostęp wyłącznie do własności treści, nie zaś do „własności nośnika”. To właśnie ta cecha architektury ludzkiego systemu przetwarzania informacji daje fenomenalną obecność świata. Innymi słowy, w sensie ontologicznym na poziomie subiektywnego doświadczenia treść przedstawieniowa pośredniczy obecność. Pomaga ona reprezentować faktyczność. Jako że na najniższym poziomie treści reprezentacyjnej nie jesteśmy w stanie reprezentować przyczynowej i czasowej genezy presentatum („pojazdu przedstawienia”), a także ponieważ system jak gdyby kasuje te aspekty procesu i pochłania je w toku podstawowego procesu integracji, treść zmysłowa naszego doświadczenia uzyskuje fascynującą własność, określaną często jako „niezapośredniczone danie” („immediate givenness”). Jednakże w tym znaczeniu to danie to jedynie pewna cecha treści fenomenalnej wyższego rzędu; stanowi wirtualną natychmiastowość realizowaną poprzez wirtualną formę obecności.”

“Oczywiście istnieją również nieprzezroczyste (opaque) reprezentacje fenomenalne. Z nieprzezroczystością mamy do czynienia wtedy, kiedy ciemność staje się jawna – w chwili, kiedy świadomie reprezentujemy że coś jest przedstawieniem, i to nie poprzez wiedzę deklaratywną czy świadomą myśl, lecz przede wszystkim poprzez to, że naszą uwagę przykuwa fakt, że to, co w danym momencie wiemy, dane jest nam poprzez wewnętrzne medium. Jeżeli okno jest brudne lub popękane, zdajemy sobie sprawę, że przelatującego za nim ptaka obserwujemy przez okno. Oto kilka pierwszych przykładów klas stanów nieprzezroczystych: świadomie doświadczane myśli, niektóre typy emocji, pseudohalucynacje lub świadome sny są subiektywnie doświadczane jak procesy reprezentacyjne. Czasem zdaje się nam, że są celowo inicjowanymi procesami poznawczymi lub reprezentacyjnymi, a czasem, że są to spontanicznie zachodzące symulacje, będące poza kontrolą doświadczającego podmiotu. W takich przypadkach wiemy, że nie ukazują nam one faktów, lecz możliwości: informacja, że są to procesy reprezentacyjne, których treść może, albo i nie może przedstawiać zewnętrzną rzeczywistość, dostępna jest uwadze, poznaniu i kontroli behawioralnej.”

Zamknięcie autoepistemiczne

“Pojęcie „Zamknięcie autoepistemiczne” odnosi się do „wbudowanej ślepej plamki”, strukturalnie zakotwiczonej luki w możliwościach samopoznania (…). Odnosi się ono do zamknięcia lub ograniczenia możliwości przetwarzania za pośrednictwem uwagi wszystkiego tego, co stanowi własną, wewnętrzną dynamikę reprezentacyjną. Zamknięcie autoepistemiczne oznacza, że w zwyczajnym stanie jawy ludzie korzystający ze swoich wewnętrznych zasobów reprezentacyjnych – to znaczy, kierujący swą uwagą za pomocą introspekcji – nie mogą zdać sobie sprawy z tego, co przestawiłem powyżej: z prostego faktu, że treść ich subiektywnego doświadczenia stanowi zawszę treść kontrfaktyczną, ponieważ opiera się ona na czasowej fikcji. „Zdać sobie sprawę” oznacza tutaj „reprezentować fenomenalnie”. Na płaszczyźnie fenomenalnej nie potrafimy reprezentować tej wspólnej dla reprezentacji i symulacji własności. Człowiek to system, który nie jest w stanie świadomie doświadczyć faktu, że nigdy nie ma on kontaktu z faktyczną teraźniejszością, że nawet to, co doświadcza jako jako fenomenalne „Teraz”, jest tworem hipotetycznym, symulowanym Teraz.”

„Doświadczane zmysłowo „Teraz” to konstrukt, którego wytworzenie zajmuje czas.”

„Świadome doświadczenie czasu to symulacyjna treść mentalna, która okazała się być użyteczna dla określonego typu organizmów żyjących na określonej planecie.”

“To, czy obiekt uwagi znajduje się wewnątrz lub zewnątrz, samo w sobie zdaje się stanowić swoistą treść reprezentacyjną.”

Symulacja mentalna

“Organizmy, które w danym momencie nie potrafią rozpoznać wytwarzanych przez siebie symulacji (simulata) jako ich właśnie i biorą je za reprezentacje, śnią lub mają halucynacje. Wiele z tego typu stanów mentalnych powodowanych jest przez nieswoiste odhamowanie pewnych obszarów mózgu, które wytwarza silne wewnętrzne źródła sygnału. W takich sytuacjach ludzki mózg nie jest w stanie reprezentować przyczyny tych bodźców jako wewnętrznej. Stanowi to jeden z powodów, dla których śniąc, przeżywając epizody psychotyczne, bądź będąc pod wpływem pewnych substancji psychoaktywnych, naprawdę się boimy. Dla podmiotu takiego doświadczenia narodziła się alternatywna rzeczywistość. Inny interesujący wyjątek tworzą takie sytuacje, w których system potrafi rozpoznać swoje symulacje jako symulacje właśnie, a mimo to utrzymują się one jako stan globalny. Przykładami takich sytuacji reprezentacyjnych, w których dostępna jest wiedza na temat typu aktualnego stanu globalnego, choć system zalewany jest przez artefakty, są pseudohalucynacje oraz świadome sny. Istnieją także takie klasy stanów globalnych, w których subiektywnie wszystkie reprezentacje zdają się być symulacjami – także w tym wypadku ustaje, choć na inny sposób, próba rozróżniania między fenomenalnym wnętrzem i fenomenalnym zewnętrzem. Tego typu stany fenomenologiczne zdarzają się na przykład w manii oraz pewnych typach doświadczenia religijnego.”

Halucynacja online

“Doświadczenie fenomenalne podczas stanu jawy to halucynacja online. Halucynacja ta jest online, ponieważ autonomiczna aktywność systemu jest nieustannie modulowana przez napływ informacji z organów zmysłowych; jest to halucynacja, ponieważ ukazuje ona możliwą rzeczywistość jako rzeczywistość faktyczną. Z kolei doświadczenie fenomenalne podczas stanu snu stanowi po prostu złożoną symulację offline.”

1. Zdecydowałem się wrzucić pełną wersję tłumaczenia jedynego tekstu Thomasa Ligottiego opublikowanego dotąd na polskim rynku – “Cień i ciemność“. Opowiadanie to ukazało się w “999 – antologia opowieści niesamowitych” wyd. Albatros, tłumaczył je Zbigniew A. Królicki.

2. Informuję, że autor bloga Lois and Peter, o którym jakiś czas temu informowałem, opublikował swoje kolejne, równie udane tłumaczenie opowiadania Ligottiego “My Case For Retributive Action“. Możemy w nim poznać nieco inny aspekt “zatrudnienia” w Quine Org. National. Polecam!

3. Wycofałem publikację tłumaczenia opowiadania T.L. “Nethescurial” do czasu, kiedy będę mógł zaprezentować je na zadowalającym poziomie.

Moje tłumaczenie opowiadania Thomasa Ligottiego Our Temporary Supervisor ze zbioru “Teatro Grottesco” (2007).

Nasz tymczasowy nadzorca.pdf

Zdaję sobie sprawę, że nie dodałem żadnego wpisu już od dobrych 4 miesięcy. Przechodzę jednak ostatnio spore zawirowania i trudno jest mi znaleźć czas na tłumaczenia. Wszystko wskazuje na to, że będzie z tym teraz coraz gorzej, dlatego niestety muszę zapowiedzieć, że ten oraz następny wpis będą prawdopodobnie ostatnimi na dość długi czas.

Nie oznacza to, że nie zamierzam w tym okresie pracować nad tą stroną. Chwilowo skupię się jednak przede wszystkim na redakcji wcześniej publikowanych tu tłumaczeń. Jest oczywiste, że wiele z nich pozostawia sporo do życzenia, naprawdę brakuje im redakcji choćby kogoś z polonistycznym wykształceniem.
Będąc w temacie – kilka dni temu zupełnie przypadkowo natrafiłem na bloga, którego autor (polonista) opublikował własne tłumaczenie opowiadania Ligottiego “Purity” (link bezpośredni). Z całego serca polecam! Mam szczerą nadzieję, że autor na tym tłumaczeniu nie poprzestanie – gratuluję!

Opowiadanie zostało jak widać opublikowane w formacie .pdf – trzeba przyznać, że to doskonałe rozwiązanie. Dlatego też zastosowałem je w nowym tłumaczeniu – opowiadaniu Nasz tymczasowy nadzorca. Zamierzam też przygotować podobne wersje wybranych, wcześniej opublikowanych tutaj tekstów – po ich uprzedniej ponownej redakcji.

Przedstawiam moje tłumaczenie wykładu udzielonego przez prof. Thomasa Metzingera w Berkeley w zeszłym roku: “Being No One: Consciousness, phenomenal self and the first person perspective”.
Publikuję je w nawiązaniu do mojego tłumaczenia tekstu z Collapse IV.

Część 1/6:

Część 2/6:

Część 3/6:

Część 4/6:

Część 5/6:

Część 6/6:

Na koniec zaś zastosowanie reprezentacyjnej teorii umysłu: robot generujący swój “model ja” na podstawie czujników w kończynach, posługujący się nim by obliczyć najbardziej efektywny chód:

« Poprzedni wpisNastępny wpis »